Klimatyczna uliczka starówki i ogródek z kilkoma stolikami przed wejściem skusiły mnie do wejścia do środka . Na początek okazało się ,że mają także likier anyżowy . Z tego byłem już bardzo zadowolony .Z menu wybrałem danie sugerowane przez szefa kuchni . To była ośmiornica po portugalsku w stylu "lagareiro ". Pieczona na tradycyjny sposób z ziemniakami ze skórką na oliwie virgine . Osmiornica była i krucha i miękka a ten wybór to był przysłowiowy strzał w "10".Również bardzo sympatyczna obsługa zasługuje na pełne uznanie . Polecam .
¡Es nuestra segunda vez aquí! La última vez fue hace un año.
La comida sigue siendo fantástica.
Preferimos sentarnos en las mesas de afuera.
Es divertido ver a toda la gente divertida yendo por la calle.
Sin embargo, es la comida lo que nos hace volver.
Pulpo como lo hacen en Portugal y pescado fresco a la parrilla con mucho ajo, es nuestro favorito.
¡Todo bien preparado!
¡Ve ahí, come y acepta!